Strona główna » dla niej/for her » Dresówka, dresówka…

Dresówka, dresówka…

Nie mam absolutnie nic do dresówek i jak widać bardzo często z niej szyję i na pewno jeszcze będę, szczególnie, że już mam zamówienia:) Zastanawia mnie jednak fenomen tej konkretnej dzianiny, szczególnie szarej wersji. Wydaje mi się, że jest jej zdecydowanie za dużo. Nie zrozumcie mnie źle bezdyskusyjne są dla mnie zalety dresówki m.in.wygoda, jest idealna na weekend (przynajmniej dla mnie) szczególnie po formalnym stroju jaki muszę nosić do pracy przez cały tydzień. Ale… w wakacje byłam na targach HUSH Warsaw po których spodziewałabym się nowych krojów, ciekawych rozwiązań, fantastycznych tkanin, w końcu wystawiają się tam młodzi projektanci. A z czym się spotkałam? dresówka, dzianina, dresówka, dresówka i to ta szara. Absolutnie wszystko z dresówki! Niedługo będzie też bielizna z dresówki, mogę się założyć.

Co innego domowe szycie, gdzie dzianiny są bardzo wdzięczne do szycia i idealne do nauki, ale co innego projektanci, nie uważacie?   Ostatnio szyłam znowu dresówkę i zaczynam myśleć o szyciu z tkanin, bo chcę spróbować czegoś innego, chce rozwijać swoje umiejętności. Zastanawia mnie jeszcze jedno, dlaczego wszyscy tak pokochali szarą dresówkę skoro jest tyle możliwości, wzorów. Jeśli ja bez problemu mogę znaleźć wzory, które zaraz Wam pokażę to dlaczego nie robią tego projektanci? Takie refleksje mnie ostatnio naszły…

Tak czy inaczej ja ostatnio trochę poszyłam a oto efekty:)

kolaz12

Sukienki i bluzy są z wykroju, który już szyłam z Burdy 9/2014, 143 lekko przerobiony, leginsy odszyte z gotowych. I tak można mieć gwiazdki, wąsy, motylki, co kto chce i jak widać sprawdzają się i dla dziewczynki i dla mamy.

Reklamy

11 thoughts on “Dresówka, dresówka…

      • A zauważyłaś że w dresówka są możliwości czyli drukują wybierają wzory kolory i ceny nie są tak masakryczne. A tkaniny. .. Jak znajdę coś co mi się podoba to niema bata musi kosztować. Ale warto kupić bo efekty tez są dzięki nim.

        Jestem chomikiem materialowym haha
        Nie wiem jak Ty ale lubię je mieć.
        Fajne te rzeczy które uszyłaś.
        Widzę ze nie tylko ja szyje z jednego mustra kilka egzemplarzy. Czasami się zastanawiam czy nie przesadzam. 🙂
        Jedno jest pewne jak mi się podoba i czuję się w tym to szyje.

        Polubienie

      • Niestety w większości to rzeczy nie dla mnie… Ostatnio zaczynam za dobrze rozumieć powiedzenie, że „szewc bez butów chodzi”. Co do tkanin to narzuciłam sobie zakaz kupowania czegokolwiek, ponieważ mam tego w domu tyle, ze nie jestem w stanie przerobić a szyjąc dla innych nie mam już czasu, ale w tym roku to zmienię:)

        Polubienie

  1. Rewelacja!
    Trafiłam tu z grupy Warszawa Szyje i jestem pod wrażeniem… aż nie chce się wierzyć, że Twoja przygoda z szyciem jest tak krótka gdy patrzy się na efekty. GRATULUJE !
    Zapewne pozwolę sobie ściągnąć od Ciebie kilka rzeczy 🙂

    Polubienie

    • Bardzo dziękuję:) Trenin czyni mistrza jak mówią a ja staram się jak mogę:) zapraszam do ściągania ile się da, to dla mnie zaszczyt i ogromna frajda jeśli ktos skorzysta z moich pomysłów.

      Polubienie

  2. bardzo bym chciala uszyc takie sukienki i bluzy, czy jest jakas mozliwosc sciagniecia online albo kupienia tych wykrojow z burdy?

    Polubienie

  3. Witaj. A ja mam inną sprawę:
    Jak móc zobaczyć wzory i ceny tej legendarnej już dresówki na Happy Nejman Fabric. Specjalnie aby móc obejrzeć i kupić zarejestrowałam się na facebooku. Zmieniłam status na „Oczekujące” i nadal nic…
    A wzory które widzę u Ciebie kuszą i rozpalają szyciową wyobraźnię… eh…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s