Jak przetrwać oczekiwanie na tkaniny?

Pisałam na facebook, że czekam na 2 przesyłki materiałów. Walczę ze sobą, żeby czegoś nie uszyć, ale obiecałam 2 sukienki i spodnie i nie mogę teraz zacząć innych projektów…Materiały, na które czekam nadal nie przyszły a mnie aż nosi, żeby do maszyny usiąść. W domu mam już mnóstwo ścinek, resztek więc chyba była najlepsza pora zrobić coś o czym od dawna myślałam:

IMG_6677 IMG_6681 IMG_6683Nie jest to szyciowy projekt, ale nie wiem, jak Wam, ale mi się podoba, chyba rozpocznę produkcję masową.

 

 

A teraz coś dla Niego

Oto jak poradziłam sobie ze spodenkami  do spania/do domu dla Niego. Zwykłe, proste,cienkie , jeszcze bez rozporku, sznurków, kieszeni i innych udziwnień, na gumce, ale to moje pierwsze męskie szycie:)

Skopiowałam na papierze inne spodenki, pomierzyłam trochę modela: pas, biodra wew długość nogawek, zew. długość nogawek, obwód uda. Zaznaczyłam sobie nogawki przodu i tyłu.

20140824_222442 20140824_224038 20140824_224848

Początkowo miałam zamiar nie wszywać  osobno paska, okazało się to jednak dla mnie za trudne aby tylko założyć materiał i wsunąć gumkę. Skończyło się zatem na doszytym pasku, gumka i są.

SONY DSC

Jemu się podobają, a Wam! Czasami wystarczy tylko trochę wyobraźni i dobrych chęci. Chcieć to móc.

Czy Was też najbardziej stresuje szycie dla najbliższych?:)